RSS Feed
  1. Wybacz mi Jenny mej solówki zgrzyt.

    Luty 5, 2014 by Adminka

    Pamiętny moment, pamiętnego odcinka, pamiętnej kreskówki. Ludwiczek po wtopie z koncertem postanawia, jak sam to określa, „podeptać swoją godność osobistą” przed Jenny. Ludwiczek pada na kolana i interpretuje bluesowy standard Mannish Boy z roku 1955. Po więcej szczegółów odsyłam na Wiki.

    Wersja Ludwiczka:

     

    Mannish Boy:

     

    PS. Ciekawostka dzięki Kacprowi M., który wysłał mi Mannish Boy jako PKKZANNPJSN. Mam nadzieję, że takie wykorzystanie nadesłanego materiału może być.

    PS.2 Tururu-ru-ru


  2. Co ma dziewczyna z teledysku do „Ona tańczy dla mnie” do Kylie Minogue?

    Grudzień 5, 2013 by Adminka

    Nie mam pojęcia, w jaki sposób dostałam się w tę część internetu, w której Ola Wróbel, „tańcząca dlań” w teledysku do ww. komercyjnego hitu, zaprzyjaźniła się z syntezatorem i rymami dokładnymi, tworząc Hipnotyzuj mnie.

    Dziś, ja, od nowa się zrodziłam
    My, sny, w oddali zostawiłam
    Ma siła wróciła, bym w sercu znów odżyła
    Odkryłam(!) ze chwila nie warta ciebie była

    Toć to chyba jakaś sroga zemsta tekściarza.

    No mniejsza, nie o tym miało być. Gorzkie żale to może na temat jakiś rozczrowań, no i kiedy indziej.

    Wspomniałam o jednej z księżniczek popu – Kylie Minogue – nie bez powodu. Otóż „gołym uchem” słychać, że Kylie była tu (o zgrozo! uwaga mocne słowo) inspiracją dla „tańczącej dlań” gwiazdeczki. (Ilość syntezatora chyba też). Sama zainteresowana zapiera się jakichkolwiek powiązań jej utworu ze szlagierem ikony popu dwóch ostatnich dekad.

    Posłuchajcie sami:

    Dla porównania podrzucam link do Aussie:

     

    Wróbelku, nie ćwierkaj więcej.

     


  3. Ile dałbym by zapomnieć, że to wysamplowane. Czyli, jak do sampla dodać smutek i dobrze zarobić.

    Październik 6, 2013 by Adminka

    Ile dałabym by zapomnieć Cię, kawałku. Był to kawałek, który, gdy tylko pojawiał się w radiu, w telewizji, no właściwie absolutnie wszędzie, wzbudzał u mnie palpitacje serca, powodował drgawki i niewstrzymaną chęć autodestrukcji. Drugim takim był utwór Skarby, czy jakoś tak. Po tym autobiograficznym wylewizmie chciałabym przejść do rzeczy, bo pewnie i tak nikt tego nie przeczytał.

    Dramatyczne „pjano”, które pojawia się w utworze Jak zapomnieć (2003) i tworzy jego chwytliwość, jest tak naprawdę podkładem muzycznym pojawiający się w utworze Overcome (2001) zespołu Live.

    Piosenka Jeden Osiem L, jakby ktoś nie pamiętał:

    A tutaj, dla porównania Overcome zespołu Live:

    Więcej notek bez pitu-pitu już niedługo! Pozdrawiam :)

     

     


  4. Yello, czyli pierwsza notka od słuchacza.

    Czerwiec 5, 2013 by Adminka

    Czy słyszeliście kiedykolwiek nazwę „Yello”?

    Pewnie większość z Was nie ma nawet świadomości ile ten zespół wniósł w rozwijającą się w latach 80’ muzykę techno, ale bezdyskusyjną prawdą jest, że jego twórczość jest swoistym mostem pomiędzy pop’em, dance’m i muzyką techno, a jego popularność kiedyś była większa niż współcześnie.

    Aby rozwiać wszelkie wątpliwości czym jest wspomniany zespół Yello to należy zaznaczyć, że jest to zespół(właściwie trio, potem duet) powstały na przełomie 70’/80’ lat grający muzykę klasyfikowaną jako Synthpop. Wydaje mi się, że najciekawsze w samym zespole jest to, kim jest wokalista, a mianowicie jest szwajcarskim milionerem, któremu można by powiedzieć znudziło się zarabianie pieniędzy co skłoniło go do rozpoczęcia kariery muzycznej, a sukces w tej dziedzinie zapewnił mu jego charakterystyczny głęboki głos.

    Gdy w 1980 roku zespół wydał swój debiutancki album, muzycy mogli poczuć się zdegustowani małym zainteresowaniem, ale już w tamtym czasie nie mieli na co narzekać, ponieważ ich singiel wydany rok wcześniej zyskał popularność i stał się ich pierwszą wizytówką. Raczej prawie każdy choć raz słyszał Bostich, o którym tu jest mowa.

    Następny sukces zespół osiągnął wydając w 1985 roku singiel Oh Yeah, który jest czasami wykorzystywany jako efekt dźwiękowy. Jednym z przykładów jego współczesnego zastosowania jest użycie go w grze Minecraft(a właściwie w modyfikacji do gry o nazwie Minions Mod).

    Prawdziwym przełomem w całej twórczości Yello nastąpił gdy w 1988 roku światło dzienne ujrzał singiel o nazwie The Race. Stał się on z miejsca najbardziej rozpoznawalnym hitem tego specyficznego zespołu. Zapewne większość z Was nigdy nie słyszało tej piosenki w całości, a już na pewno nie widziało teledysku do niej, gdyż piosenka ta przewija się w wielu filmach czy spotach reklamowych, ale tylko w formie pojedynczych, można by powiedzieć, sampli. Jeśli wśród Was są osoby oglądające od dłuższego czasu kanał Discovery Channel to na pewno mieliście styczność z tym kawałkiem, ponieważ jakiś czas temu(2-3 lata temu) na tym właśnie kanale został wykorzystany utwór The Race w reklamie bloku programów motoryzacyjnych.

    Po roku 1988 zespół dalej działał, nagrywał i wydawał coraz to nowe single i albumy, ale nic co powstało po The Race nie zyskało takiego rozgłosu jak ta właśnie piosenka.

    Osoby, które zaciekawiła przedstawiona twórczość tego zespołu polecam zapoznanie się z najnowszym albumem grupy z 2009 roku. Pewnie to dziwne, ale tak, ten zespół dalej istnieje i dalej tworzy, ale został już prawie kompletnie zapomniany. Można mieć tylko nadzieję, że najmłodsze pokolenie, które słucha muzyki techno czy dance, usłyszy choć raz o jednym z protoplastów gatunku.

     

    Notka od Pawła K.

    Serdecznie dziękuję i przepraszam za opóźnienie w publikacji!

     

    PS. Jeżeli macie do zaproponowania jakiś temat, na czymś znacie się dość dobrze, chcecie podzielić się unikalną wiedzą to zapraszam do wysyłania mi notek/sugestii! Pora w końcu rozruszać stronę, mam nadzieję, że razem stworzymy niepowtarzalnego, muzycznego molocha!

    Z pozdrowieniami, Adminka!


  5. Vanilla Ice Under Pressure.

    Maj 21, 2013 by Adminka

    Większość z Was zapewne wie, że Vanilla Ice w swoim sztandarowym hicie „Ice Ice Baby” wykorzystał sampel z utworu należącego do Queen i Davida Bowiego:

    Niewielu z Was pewnie wie, że miał z tego powodu niemałe problemy.

    Z początku Q&Bowie nie rościli sobie praw do basowej sekcji, nie spodziewając się nadchodzącej popularności piosenki. Utwór „Ice Ice Baby” wyszedł jako strona B singla „Play that funky music”, jednak mający być jedynie cieniem kawałek osiągnął największy sukces komercyjny z utworów Ajsa.

    Niestety, kiedy utwór zaczął zarabiać, odezwali się pomysłodawcy linii basowej. W tym momencie Ice wyszedł z orzeczeniem, że jego flagowa pieśń jedynie przypomina Under Pressure. W późniejszym okresie Ice wielokrotnie zmieniał zdanie na temat kontrowersyjnego wydarzenia. Finalnie jednak Q&Bowie dopięli swego i do tej pory dostają swoje udziały w zyskach ze szlagieru. Vanilla Ice był jeszcze kilkukrotnie prześladowany za swoją popularność i wplątywany w zawirowania z prawami autorskimi.

    Do Van Winkle’a jako człowieka (broń Boże aktora!) przekonał mnie film „That’s My Boy” z roku 2012, gdzie to odgrywa rolę samego siebie, u boku Sandlera i Andy’ego Samberga (The Lonely Island), wcielając się w postać Wujka Wanny’ego. Prześmiewcze teksty w odniesieniu do swojej kariery zbudowały jedyny całkiem ciekawy wątek do tego filmu, który z przyjemnością można obejrzeć przy napojach wyskokowych ze znajomymi. I tylko wtedy.

     

     


  6. Skąpa Perfekcyjna Pani Domu

    Maj 20, 2013 by Adminka

    Czy wiedzieliście, że podkład z Perfekcyjnej Pani Domu należy do muzyki darmowej, czyli takiej, którą może użyć każdy w jakim celu tylko sobie zamarzy?

    Dowiedziałam się o tym spacerując po Carrefourze w Galerii Bałtyckiej. Szukając działającej wagi na dziale warzywnym, pomiędzy nutami do windy, które doprowadzają mnie do szału, usłyszałam doskonale znaną mi melodię:

    Z jakości muzyki puszczanej w tym sklepie wnioskuję, że za całą resztę nikt by nie zapłacił. A Wy jak sądzicie? I czy kiedyś zdarzyła się Wam taka sytuacja? Czy komuś jak i mnie otwiera się nóż w kieszeni, kiedy musi przesiedzieć dłużej niż 10 minut wśród akompaniamentu „wspaniałej” muzyki do windy?


  7. Reklama Heinekena.

    Maj 18, 2013 by Adminka

    Oto reklama Heinekena o której mówić będziemy:

    Według mnie jedna z najlepszych reklam jakie widziałam. Połączenie dobrej „historii” z muzyką, która zapada w pamięć. Duński zespół z dziecinnym głosikiem wokalistki na długo zostaje w pamięci.

    Pełna wersja piosenki:

    Debiutancki album, z którego pochodzi reklamowa piosenka znajduje się tutaj:

    Pozdrawiam Słuchaczo-czytaczy!


  8. Cześć!

    Maj 16, 2013 by Adminka

    Na blogu slyszalemto.pl wita Was Adminka PKKZANNJSN! Po założeniu fanpage’a wpadłam na kilka nowych muzycznych pomysłów. Z racji tego, że nie chcę spamować na stronie na fb ciekawostkami, czy muzyką reklamową (której mnóstwo dostaję na pw na fb) musiałam znaleźć dla tych zawartości nowe miejsce. Blog stwarza wiele nowych możliwości rozwoju, przy zachowaniu porządku i składu.

    Bez obaw! Strona na fb pozostanie bez zmian, nadal będę pracowac tak samo ciężko nad selekcją piosenek jak dotychczas. Czuję jednak nieodpartą pokusę podzielenia się z Wami czymś więcej!

    Pozdrawiam wiernych słuchaczy i tych zupełnie nowych,

    Adminka

    PS Na zachętę prezentuję pierwszą propozycję z cyklu „Brzmi jak”:

    Czy wiedzieliście, że bardzo popularny riff z piosenki Crazytown – Butterfly pochodzi od Red Hot Chilli Peppers? Nie? To posłuchajcie:

    1. Crazy Town – Butterfly:

    2. Red Hot Chili Peppers – Pretty Little Ditty (dla ułatwienia podpowiem, że 0:50)

    Poszukiwałam jakiś powiązań między piosenkami, czy Crazy Town wykupiło melodię od RHCP, czy najzwyczajniej w świecie ją ukradło, jednak natrafiłam na informację, że grupy muzyczne na tyle się lubią, że Papryczki na prośbę Szalonego Miasta udostępniły im ten fragment melodii do użycia w swoim utworze. I tak powstał wielki hit komercyjny, który do tej pory podśpiewują tysiące ludzi na całym świecie.

    Ponowne pozdrowienia od Adminki!